Kryjówka w sercu tego, co pozostało z Everfree, czyli Azyl Księżniczki

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Kryjówka w sercu tego, co pozostało z Everfree, czyli Azyl Księżniczki

Pisanie  DHMO (Tavi) on 17/11/2013, 19:47

Z Everfree zostało troszkę bardzo dużo. Naprawdę.


DHMO zrobił sobie wejście do skrytki w centrum samym, tak aby bardziej zdradliwe porzeczki widziały coś nie i zdradziły położenia okolicznym szalonym-psychopatom-najemnikom nie. Dlatego Tobie też powiemy nie, zdradliwcze, gdzie to wejście jest. Bo Ty też jesteś do zaufania nie, przykro bardzo mi.


Jeśli już się znajdzie to wejście całe, co raczej bardzo trudne zdecydowanie jest, zobaczy się taki trochę bardzo brudny i wąski korytarz z korzeniami bardzo mocno nieładnie odstającymi. Nie zrażaj się nimi, przybyszu-zdradliwa-mendo, miało Cię tutaj w ogóle być nie, więc się czepiaj nie, kurde no. DHMO miał fundusze na wysadzenie ściany pozłacanym złotem nie, ot co! Było od kogo brać nie. Trzeba było mu dać!


Właściciel, czyli changeling-bardzo-niedobry-złodziej, na legowisku śpi tak trochę — na korytarza końcu i środku. I, bynajmniej, legowisko to z lego jest nie, tylko z martwych porzeczek krzaków. Bo na lego, o ironio, też go było stać nie. Trzeba było mu dać!


Więcej do opisywania nic tutaj nie ma. O skrytce ze skarbami, cii, nic nie było mowy. Teraz idź przybyszu won, nie ma odmowy.

avatar
DHMO (Tavi)
Disappointment

Liczba postów : 70
Join date : 22/10/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach