Casino Ponyale

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Casino Ponyale

Pisanie  Rarity on 19/10/2013, 15:11

Kasyno położone w centrum Rusteroth, najlepsze (i jedyne) w mieście. Tu wytworne kuce mogą przyjść i przegrać swoje pieniądze... Chyba, że dopisze im szczęście i w parę godzin zyskają fortunę. Ale uważaj, nie wpuszczają tu byle kogo! Tylko ogiery pod krawatem i klacze w wyjściowych sukniach mają prawo wstępu.
Same kasyno jest sporym budynkiem, raczej szerszym niż wyższym, zbudowane na planie koła. Dla graczy dostępne są pierwsze dwa piętra, obsługa może wejść jeszcze na trzecie. Pełno przepychu i wytwornych dekoracji naokoło stołów do pokera, gryzących się z neonowymi automatami, ustawionymi pod ścianami. Jest tutaj również minibar, który wcale nie jest taki mały - zawsze klientów obsługuje co najmniej trzech barmanów, a na sali kilka kelnerek roznosi napoje. Nie jest to łatwe, bowiem zwłaszcza wieczorami w kasynie zbiera się mnóstwo kucyków.


Zauważ po kilku miesiącach, że nie zrobiłeś swojej postaci miejsca pracy. Brawo, Flutt.
avatar
Rarity
Admin/Mistrz Gry

Liczba postów : 241
Join date : 04/06/2013
Skąd : Ponyville

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Casino Ponyale

Pisanie  DHMO (Tavi) on 1/10/2017, 17:16

Pon przednią prawą skinął kończyną na kreacyję obskurną jak wszystkie trochę, ale z dwoma zepsutymi napisami świecącymi na pewno. Lokacja, w której wydawały pony kamienie swoje „szlachetne” za wieczoru ćwierć w przyjaznej i krystynnej rozgrywce się pogrążając nie bardzo. Sens istnienia oszustwa takiego w postapokaliptycznej rzeczywistości widzieliśmy nie, ale ponom tragedia mózgu przybyła również nie bardzo. Kiedykolwiekśmy zresztą mogli zrozumieć indywidualistyczną hordę zupełnie nie. Teraz jednak zdegenerowane pony z lunarnych mafiji korzyść czerpała z owej na oszustwa podatności.

Pon nasz, z przyczyn znanych nie, wejść w budowlę ochotę miał tak. Czy kapitalistą głupim był jak owe inne pony i bez pracy w ulu szlachetny kamień chciał zyskać, ciężko wytłuczone z zębów napastników naszych żółte złoto w ilościach marnych na stół chciał wyrzucając, zmanipulowany, czy sam może do mafiji owej lunarno-satanistycznej dołączyć chciał; umysł nasz wszechwiedzący mieć wiedzę takową mógł nie.

Weszliśmy zatem. Duszno okazało się bardzo, aleśmy z ponem obaj duchami byli, więc przeszkadzało nam to nie bardzo. Stanęliśmy chwilę przy wstępnej ścianie, gdzie wśród glifów ponnych jeden przekaz był „25% zysków przekazujemy dla potrzebujących”. Skonfudowani tym nadmiernym filantropizmem lunarnej mafiji, głębiej wkroczyliśmy, a dalej przywitał nas pon obskurny absolutnie nie w barwach jak owe złoto i tak nam rzekł:

— Witajcie w Casino Ponyale, centrum rozrywkowym kultu Solari.

avatar
DHMO (Tavi)
Disappointment

Liczba postów : 70
Join date : 22/10/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Casino Ponyale

Pisanie  Duch on 1/11/2017, 23:02

Spojrzałem się na osiłka chłodnym wzrokiem.
- Eh, tak więc, nie widziałem was wcześniej, chcecie, żebym was oprowadził? - Zapytał zmieszany.
- Poradzimy sobie. - Odpowiedziałem i poszedłem dalej. Idąc, rozglądałem się i nie mogłem uwierzyć, ile duchów nadal ‘żyło’ w tym miejscu. Przy większości stołów ktoś siedział. Pierwszy raz od, obudzenia się, widziałem tyle… Życia? Zauważyłem zachęcająco wyglądający stolik, w mniej uczęszczanej części kasyna i udałem się w jego stronę. I tak już zwariowałem, czemu miałbym nie grać w Blackjacka z duchami? Siadłem do stołu i krupier zaczął rozkładać karty. As i królowa pik. Musiałem się bardzo postarać, żeby się nie uśmiechnąć. Zaczyna się nieźle…


Jakiś czas później, gdy zacząłem wstawać od stołu, z większością żetonów, kątem oka zauważyłem, jak podeszła do nas dwójka kuców. Wyglądali na ważnych.
-To on, szefie. - Powiedział mniejszy kuc; ziemny. - To jego i tę klacz widziałem.
Drugi wyszeptał coś i ziemniak poszedł sobie dosyć szybkim krokiem.
-Witam pana w Casino Ponyale! - Powiedział jednorożec o idealnym uśmiechu ubrany w elegancki garnitur. - Słyszeliśmy tu o panu wiele ciekawych rzeczy… W imieniu mojego szefa chciałbym zaprosić pana do jego gabinetu. Uważa on, że możecie mieć wspólne interesy i pomóc sobie nawzajem.
Nie spodziewałem się takiego rozwoju sytuacji. Ten jednoróg wydawał mi się dosyć podejrzany, ale nie chciałem zdobywać wrogów w sercu ich terytorium.
-Kim dokładnie jest pana szef? - Zapytałem się, bacznie mu się przyglądając.
-Kim dokładnie… Dyrektorem tego kasyna, naturalnie!
-To ciekawa propozycja i mógłbym się na nią zgodzić, ale zapomniał pan o jednej rzeczy. - Spojrzałem się na swojego towarzysza… Towarzyszkę? - Ona też idzie.
-Ależ oczywiście! Tak więc, możemy już iść?
Raz jeszcze spojrzałem się na podmieńca, ale on tylko wzruszył ramionami.
-Prowadź. - Powiedziałem, po czym jednorożec odwrócił się i poszedł, a my za nim. W głębi serca miałem złe przeczucie.

Duch

Liczba postów : 11
Join date : 09/02/2017

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Casino Ponyale

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach