Aleja Złota

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Aleja Złota

Pisanie  Rarity on 29/3/2014, 12:39

Najbardziej wystawna ulica w mieście. Ciągnie się od Alei Księżyca aż do samego centrum, czyli do Placu Zwycięstwa. Jeśli masz pieniądze i chcesz spędzić miło wieczór, zapraszamy na Aleję Złotą! Restauracje, sklepy, wytworne kluby i bary, Muzeum Apokalipsy, Casino Ponyale położone niedaleko Placu... Tyle możliwości, tyle sposobów spędzenia czasu! Jednakże pamiętaj, że jeśli nie zarabiasz grubo ponad średnią pensję mieszkańców Rusteroth, nie masz tu czego szukać. Ceny są niebotycznie wysokie, więc zaciśnij pasa, jeżeli chcesz się zabawić na Złotej.
avatar
Rarity
Admin/Mistrz Gry

Liczba postów : 241
Join date : 04/06/2013
Skąd : Ponyville

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Aleja Złota

Pisanie  Applejack (Chrysalis) on 5/4/2014, 18:43

Szły jedna za drugą, a ich kopytka stukały na czystym i starannie wymiecionym bruku.
To wygląda niemal lepiej niż w Canterlocie - pomyślała z uznaniem Chrysalis, rozglądając się wokół. - Zamieszkałabym tu.
- To co w końcu? - Applejack zatrzymała się. - Tu jest chyba bezpieczniej. Więc o co chodzi?
Czuła tu gdzieś swój naturalny pokarm, ale zapach był przyduszony i nikły. Tak już było z miastem, że było tam wszystko i nic. Na wsi zaś bywało nic i wszystko... Z resztą, nieważne. Na razie trzeba było znaleźć coś, dzięki czemu będzie mogła legalnie przebywać w Rusteroth.

_______
Avki (bo nie jestem grafikiem i nie zrobię listy jak DHMO):
http://quiss.deviantart.com/art/Not-over-yet-297686639
http://www.deviantart.com/art/Applejack-Vector-1-326420553
avatar
Applejack (Chrysalis)

Liczba postów : 81
Join date : 05/01/2014
Skąd : Kraina Podm... Akry Słodkich Jabłek

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Aleja Złota

Pisanie  Rarity on 6/4/2014, 16:24

Oj tak, Aleja Złota pod wieloma względami przebijała Canterlot. Nic dziwnego, że Rarity uwielbiała tu przebywać. I do tego miała szczęście pracować w położonym na Złotej Casino Ponyale, czego chcieć więcej?
Odchrząknęła.
- Koniecznie musisz sobie załatwić papiery, to oczywiste. Nie wiem, jak długo zamierzałaś tutaj przebywać i w jakim celu, ale jednodniowej przepustki raczej nie opłaca się już robić. Rozsądniej byłoby wyrobić dowód osobisty i obywatelstwo Rusteroth.
Nie musiała dodawać, że chodziło jej o lewe dokumenty. Dostanie prawdziwego obywatelstwa było prawie niemożliwe.
- I… Tak się składa, że znam kogoś, kto mógłby Ci pomóc – uśmiechnęła się. – Może „znam” to za dużo powiedziane. Mój kolega z pracy ma brata, który się tym zajmuje. Myślę, że po znajomości mógłby załatwić to taniej.
Niby Applejack reprezentowała Uczciwość, ale po Apokalipsie bycie uczciwym to najszybszy sposób na śmierć lub przynajmniej na wylądowanie na ulicy. Rarity liczyła, że AJ przyzwyczaiła się już do takiej rzeczywistości. Jeśli klacz nie przyjmie tej propozycji, to jak jednorożec ma jej pomóc?
avatar
Rarity
Admin/Mistrz Gry

Liczba postów : 241
Join date : 04/06/2013
Skąd : Ponyville

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Aleja Złota

Pisanie  Applejack (Chrysalis) on 6/4/2014, 19:54

Applejack machnęła ogonem.
- Cudownie. Myślisz, że to długo zajmie? A szczerze mówiąc, odnośnie tej przepustki... Trafiło mnie jak usłyszałam o tobie i nie myślałam specjalnie, nim ruszyłam na poszukiwania... - przyznała z nieco zażenowaną miną mówiącą "głupia jestem, nie ma co!".
Miasto było ładne i można było pozostać tu na dłużej. Można i pod postacią Applejack. Chociaż czasem trzeba było wrócić do własnej. Chrysalis znała jednego Podmieńca, który po zbyt długim okresie pozostawiania w jednej formie nie był już w stanie jej zmienić. Nieprzyjemna rzecz, utknąć na cały życie w jednej skórze. Nawet nie mógł wrócić do właściwej postaci... Biedaczyna. Chociaż był tak kultową postacią, że miała nadzieję, że przeżył Apokalipsę.
Chrysalis postanowiła że za jakiś czas poszaleje i zahipnotyzuje Rarity, dowie się o niej wszystkiego o Applejack i wymaże jej to z pamięci.
Ale do tego czasu będzie musiała sobie sporo odłożyć miłości, bo to jednak będzie spory wydatek.
Ale spokojnie, miasto jest duże.
Trzeba tylko będzie potem trzeba wymyślić wiarygodną historyjkę, co robiła...
Zawsze można jednak przypuścić, że w czasie wojny oberwało się w łeb i się ledwo co pamięta.

_______
Avki (bo nie jestem grafikiem i nie zrobię listy jak DHMO):
http://quiss.deviantart.com/art/Not-over-yet-297686639
http://www.deviantart.com/art/Applejack-Vector-1-326420553
avatar
Applejack (Chrysalis)

Liczba postów : 81
Join date : 05/01/2014
Skąd : Kraina Podm... Akry Słodkich Jabłek

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Aleja Złota

Pisanie  Rarity on 7/4/2014, 17:22

Może i takie bezmyślne wyruszenie na poszukiwania było głupie, ale Rarity uznała to za…
- Urocze. I bardzo miłe z twojej strony – powiedziała szczerze wzruszona. Uśmiechnęła się lekko do AJ. A więc przyjaciółka nie wahała się ryzykować, aby ją odnaleźć. A może… Może jeśli bez namysłu rzuciła się jej szukać, to Rarity znaczy dla niej coś więcej?...
Kochała ją właściwie od dzieciństwa, ale o swoich romantycznych uczuciach wobec niej zdała sobie sprawę dużo, dużo później. W najskrytszych marzeniach Rarity zdarzyło się śnić, że ona i AJ jakimś cudem skończą razem, nawet po Apokalipsie, jednak nie liczyła, że kiedykolwiek ta mrzonka może się ziścić. Serce zabiło jej mocniej.
Głupia, zganiła się w myślach. To, że przyszła cię szukać, nie oznacza, że coś do ciebie czuje.
Ale ziarnko nadziei zostało już zasiane.
Zostawiła myśli za sobą i kontynuowała. Miała tylko nadzieję, że się nie zarumieniła.
- Skontaktowanie się z nim zajmie na pewno kilka dni, a na wyrobienie dokumentów trzeba poczekać jeszcze dłużej. Samo wyrabianie zajmuje trochę czasu, a w dodatku klientów sporo… Na pewno nie dostaniesz dokumentów wcześniej niż za dwa tygodnie – stwierdziła, wzdychając. – Ale do tego czasu możesz zamieszkać u mnie. Oczywiście, jeśli chcesz – dodała szybko.
Zlustrowała AJ wzrokiem, unosząc do góry kącik ust.
- Szczerze, to myślałam, że nie zareagujesz tak entuzjastycznie na ten pomysł. Ale nawet ciebie Apokalipsa obdarła z uczciwości, Applejack…
avatar
Rarity
Admin/Mistrz Gry

Liczba postów : 241
Join date : 04/06/2013
Skąd : Ponyville

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Aleja Złota

Pisanie  Applejack (Chrysalis) on 10/4/2014, 19:53

- Dość solidnie oberwałam w łeb - przyznała. - To może dlatego.
Och, słodka woni! Chrysalis mało nie pociekła ślinka z ust. Z trudem opanowała się, by nie podejść o krok. Albo dwa. Ewentualnie siedem. Ten zapach była w stanie poczuć z kilometra. Aksamitna, ciągnący się jak karmel woń zakochania.
Jackpot! To się nazywa wygrać życie!
Co prawda wolałaby, żeby to był ogier, ale klaczą też nie pogardzi. Dostanie swoją słodką miłość.
Cudownie! Cudownie! Po prostu cudownie!
Chrysalis była cholernie zadowolona z siebie. Podwójny traf: zmieniła się w odpowiednią klacz i znalazła się w odpowiednim miejscu. Ha, ponoć co drugi głupi ma szczęście, a to był podwójny fart. Nieważne. Ważniejszy był fakt, że mogła dać upust rozkwitłej w niej radości rozpromieniając się na propozycję Rarity.
- Naprawdę? Mogłabym? Byłoby cudownie! - ucieszyła się Applejack.
Zapach przygasł, ale miała pewność, że tam gdzieś był drobny zalążek*, który miał wszelkie prawdopodobieństwo wyrosnąć i umaić bujnie spragniony miłości żołądek Chrysalis.
Co? Serce? Jakie znowu serce?

* - uwaga, biolchem dorwał się do klawiatury. Co ze mną nie tak że zaczęłam się zastanawiać, czy ten zalążek jest dwu- czy jednoliścienny? >.<

_______
Avki (bo nie jestem grafikiem i nie zrobię listy jak DHMO):
http://quiss.deviantart.com/art/Not-over-yet-297686639
http://www.deviantart.com/art/Applejack-Vector-1-326420553
avatar
Applejack (Chrysalis)

Liczba postów : 81
Join date : 05/01/2014
Skąd : Kraina Podm... Akry Słodkich Jabłek

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Aleja Złota

Pisanie  Rarity on 12/4/2014, 10:32

Popatrzyła na nią z zatroskaniem.
- Masz amnezję, moja droga?
Co jeśli Applejack dostała w głowę tak mocno, że coś poważnego jej się stało? Amnezja to jeszcze pół biedy, ale przecież mogła jej pęknąć czaszka albo coś podobnego! A to jest potworne zagrożenie życia! Powinny natychmiast iść do lekarza! Pomijając to, że AJ nie ma dowodu osobistego, który trzeba okazać przy wizycie… Tak czy inaczej, kiedy tylko dostanie dokumenty, musi iść na badania. Koniecznie.
Powinnam przestać histeryzować.
Roześmiała się, widząc radość przyjaciółki.
- Ależ oczywiście, że możesz! Naprawdę niezmiernie mi miło, że przyjmujesz moją ofertę. Szczerze mówiąc, nie lubię zbytnio mieszkać sama i od dawna liczyłam, że może znajdę jakiegoś współlokatora… Ale w życiu nie przypuszczałam, że zamieszkam ze swoją najlepszą przyjaciółką! – przytuliła Applejack, nadal niedowierzając, że jej miłość stoi przed nią, jest obok niej, zamieszka z nią! Tylko ta miłość mogłaby odwzajemnić uczucia…
Puściła AJ i rozejrzała się. Stały obok restauracji z kanapkami. Jedzenie było tam tanie, smaczne i zdrowe, dlatego Rarity często odwiedzała ten zakątek.
- Mogłabym wziąć coś do jedzenia na wynos, a potem poszłybyśmy do mnie. Robi się już powoli ciemno.
A jak powszechnie wiadomo, gdy zaczyna się noc, kuce spoza Rusteroth nie były tam mile widziane. Lepiej szybko dojść do domu.

//Biolchemy to dziwni ludzie.
avatar
Rarity
Admin/Mistrz Gry

Liczba postów : 241
Join date : 04/06/2013
Skąd : Ponyville

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Aleja Złota

Pisanie  Applejack (Chrysalis) on 12/4/2014, 13:27

- Dobry pomysł - uśmiechnęła się Applejack. - A co do amnezji... To tak trochę.
Chrysalis nie mogła się doczekać uczty. Nie wiedziała jeszcze, jak to przeprowadzić, ale zamierzała się najeść za wszystkie ostatnio użyte zaklęcia. Będzie jeść aż nie zrobi się okrągła jak balonik...
Nie, chwila. Królowa Podmieńców musi dbać o linię. Zawsze można zmagazynować miłość. Istniał taki zabawny na to sposób jak wypełnianie dziur w jej grzywie i ogonie. Im mniej jej miała w sobie, tym więcej ich się pojawiało. I w drugą stronę.
Więc miała nadzieję wypełnić zapas, bo zaczynał się kurczyć.
Gdy Rarity ją przytuliła, z trudem się powstrzymała, by nie ugryźć trochę delikatnego, różowawego nimbu, który otoczył jednorożca. Aż zaskomlała w duszy. Słodycz tuż przed nosem...
Ale nie mogła jej skosztować. Jeszcze nie.

_______
Avki (bo nie jestem grafikiem i nie zrobię listy jak DHMO):
http://quiss.deviantart.com/art/Not-over-yet-297686639
http://www.deviantart.com/art/Applejack-Vector-1-326420553
avatar
Applejack (Chrysalis)

Liczba postów : 81
Join date : 05/01/2014
Skąd : Kraina Podm... Akry Słodkich Jabłek

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Aleja Złota

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach